Uczelnie raportują, jak wypadł pierwszy rocznik studentów kierunków zamawianych - większy odsetek studentów kończących studia w terminie, wyższe kompetencje zawodowe, lepsze wyniki w nauce.
Wydział Mechaniczny Energetyki i Lotnictwa na Politechnice Warszawskiej terminowo ukończy dwa razy więcej studentów niż w latach ubiegłych. Podobną tendencję zauważyły 32 spośród 46 tych uczelni, które wzięły udział w pilotażowym programie kierunków zamawianych w 2008 r. Na części z nich studenci naukę zakończą dopiero po siedmiu semestrach więc dopiero w lutym 2012 będą znane ich wyniki.
80 proc. studentów programu kierunków zamawianych kończy naukę zgodnie z planem. Wyższy poziom nauczania widać nie tylko w liczbie i terminowości składania prac przez absolwentów. Przekłada się on także na wyniki nauczania. Uczelnie zwracają też uwagę na dodatkowe umiejętności, które pozyskali studenci, a które bez wsparcia finansowego z budżetu państwa nie byłyby możliwe. Studenci matematyki z Uniwersytetu Warszawskiego w ciągu trzech lat mieli trzy intensywne kursy z zakresu matematyki stosowanej prowadzone przez światowej klasy ekspertów.
Uniwersytet Rzeszowski oferował przyszłym matematykom blok zajęć praktycznego wykorzystania tego zawodu, które prowadzili specjaliści ze Związku Banków Polskich. Studenci toruńskiego UMK z Wydziału Matematyki i Informatyki wyjdą na rynek pracy z certyfikatami potwierdzającymi ich umiejętności praktyczne, przyznane im przez firmę informatyczną SPSS. Walory te doceniają pracodawcy. Student Politechniki Poznańskiej otrzymał np. stypendium firmy Volkswagen Polska „Best From The Best”. Zresztą większość studiujących na tej uczelni kierunki zamawiane jest gratyfikowana dodatkowymi stypendiami, które przyznaje rektor.
Ponad 80 proc. młodych ludzi, którzy rozpoczęli naukę w pilotażowym programie studiów w trybie licencjackim, kontynuuje ją na studiach magisterskich, część już znalazła pracę u pracodawców, u których odbywali praktyki bądź staże studenckie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna


